Ella
Poranna mgła snuła się nisko w powietrzu, gdy zbliżałam się do gmachu sądu. Jego wspaniałe, kamienne schody i imponująca fasada były mi już dobrze znane, spędziłam w tych murach niezliczone godziny.
Jednak dzisiejszy dzień był inny. Dziś ciężar zbliżającej się rozprawy przytłaczał mnie tak bardzo, że każdy krok wydawał się nieco cięższy.
Minął miesiąc, odkąd Logan powiedział mi o swojej drugi






