Ella
Nie mogłam uwierzyć w bagno, w które się władowałam. Czułam się jak oszustka, manipulatorka, nie lepsza od samej Mariny.
Ale musiałam zapewnić mojej małej siostrzyczce bezpieczeństwo. Jej życie było dla mnie najcenniejszą rzeczą i niech mnie diabli, jeśli pozwolę, by stała jej się krzywda.
Jednak pomimo mojego wewnętrznego zamętu, czas płynął nieubłaganie. Przez wiele dni, odkąd wręczyłam mu






