Ella
Poranne słońce przenikało przez cienkie zasłony, rzucając na pokój ciepły, złocisty blask. Gdy sen wypuścił mnie ze swych objęć, boleśnie uświadomiłam sobie jednak fakt, że byłam...
Nie we własnym łóżku.
Powoli wspomnienia z wczorajszej nocy zaczęły powracać.
– Czy mógłbyś – ewentualnie – rozważyć, żeby może... zostać ze mną? Przynajmniej na tę noc?
Gdy tylko wypowiedziałam te słowa, poczułam






