**Aiden**
Ta scena była dziełem sztuki — jedna z najbardziej erotycznych, jakie kiedykolwiek zaaranżowałem. Patrzenie na mojego chłopca wijącego się w więzach, którego ciało napinało się, ale przyjmowało uderzenia z tak upartym pięknem, sprawiło, że po kilku minutach sam byłem twardy.
Ale to, co uderzyło mnie mocniej — co raniło mnie bardziej niż widok pręg wykwitających na jego skórze — to widok






