**Aiden**
Słowa, których nigdy nie spodziewałem się od niego usłyszeć – i wypowiedział je teraz.
Och, Micah... za mało, za późno. Dałbym wszystko, by odzyskać go wtedy, gdy kilka miesięcy temu byłem zdruzgotany jego zdradą, po tym wszystkim, co nas łączyło przez tak długi czas.
Pokręciłem głową w milczeniu, a ból był tępy, lecz wyraźny. – Nie kochasz mnie, Micah. Nie sądzę, żebyśmy wtedy wiedzieli






