**Aiden**
„Odchodzisz? Zostawiasz mnie?” Jego głos załamał się na tym słowie. „Nie! To nic nie da! Nawet gdybym był gotów zrzucić jakąkolwiek winę na ciebie – a nie jestem, bez względu na wszystko, jak, kurwa, nigdy – moja twarz i głos też są na tym nagraniu. Wyraźnie i cholernie podniecony, rozkoszujący się twoją uwagą”.
Boże, on nie rozumiał. Chciałem, żeby nie brzmiał tak cholernie pewnie, tak






