**Micah**
Więc… cześć. Jestem Micah.
Tak, *ten* Micah.
Wiem. Nie musicie tak na mnie patrzeć – już wiem, że nie jestem ulubieńcem publiczności. Zaufajcie mi, moja sekcja komentarzy prawdopodobnie rozświetliłaby się jak choinka, gdyby ktoś wiedział, że teraz mówię.
Ale po prostu – zanim zdecydujecie, do jakiej szufladki mnie wrzucić – pozwólcie mi się wytłumaczyć. Nie po to, by cokolwiek usprawiedl






