**Aiden**
Czasami najtwardsi mężczyźni nie łamią się pod presją, z bólu czy pod wpływem dyscypliny —
łamią się pod wpływem miłości.
A tej nocy wystarczył jeden uparty, pyskaty i obsypany brokatem gówniarz, żeby złamać dwóch dominantów, którzy z założenia mieli być niezachwiani.
Hale krążył po szpitalnej poczekalni jak burza w klatce — dłonie miał splecione za plecami, a szczękę zaciśniętą tak mocn






