**Noah**
W chwili, gdy Aiden powiedział, że chce porozmawiać, wiedziałem.
Nie w złym sensie. Nie z lękiem. Tylko ta cicha, brzęcząca w klatce piersiowej świadomość, że zaraz padnie coś ważnego.
Prawda była taka, że nie rozmawialiśmy o przyszłości. Nie tak na poważnie. Nie w konkretach. Po przesłuchaniu, po ogłoszeniu werdyktu, po tym wszystkim, co legło w gruzach, a potem powoli, ostrożnie zaczęło






