**Aiden**
Noah obudził mnie, zanim wzeszło słońce – co było w jego stylu, chociaż zauważyłem, że było to później niż zwykle.
Już był wokół mnie owinięty, całując moją szczękę, mój nos, mój policzek, jakby próbował obudzić każdą część mojej twarzy jednym buziakiem na raz. Uchyliłem jedno oko i zastałem go uśmiechającego się do mnie tak, jakby bożonarodzeniowy poranek właśnie wszedł ponownie do poko






