**Noah**
Szczerze mówiąc, wymiatałem.
Letni obóz przygotowawczy nie powinien sprawiać aż takiej przyjemności, ale coś się zmieniło – jakbym w końcu wskoczył na swoje miejsce. Moje podania były bardziej precyzyjne, odczytywanie gry bystrzejsze, a ja poruszałem się tak, jakby moje ciało wreszcie dogoniło mój mózg. Nawet szalone ćwiczenia kondycyjne trenera Aidena nie działały na mnie tak samo. Jasne






