**Aiden**
W weekend po tej cholernej imprezie poprzysiągłem sobie, że czegoś dowiodę – Noah nie mógł załatwić wszystkiego flirtem, a już na pewno nie wejścia do mojego łóżka. Ale, Jezu Chryste, powstrzymanie się od rżnięcia go tamtej nocy o mało mnie nie zabiło. Nigdy nie pragnąłem nikogo tak, jak pragnąłem go wtedy. Każda zasada we mnie była jak przetarty przewód, który sypał iskrami.
Potem przys






