**Noah**
Ja pierdolę.
Jeśli myślałem, że mój *strój* będzie największą atrakcją wieczoru, to cholernie się myliłem. W krótkim czasie, odkąd przybyliśmy do klubu, Aidenowi zaoferowano pieprzoną posadę Pana, mnie "zaproszono" do zabawy z kimś, kto równie dobrze mógłby być boginią z Olimpu, *a na dodatek* właśnie ochrzczono mnie imieniem z gry wideo. Pół godziny za nami... zostało jeszcze kilka.
A mó






