**Noah**
Wzięwszy prysznic, przebrany i wyglądający znów na wpół ludzko, ruszyłem na imprezę, tak jak kazał mi Aiden. *Wmieszaj się w tłum, ciesz się swoją chwałą, bądź jednym z chłopaków.* Dobra. Mogłem to zrobić. Byłem zdeterminowany – szkoła, futbol, bycie... kimkolwiek byłem dla Aidena – mogłem to wszystko udźwignąć. Żadnego picia, żadnego imprezowania, żadnych randek? Kto w ogóle potrzebował






