Riley
Po raz pierwszy od ponad trzech lat spałam spokojnie. Nie budziłam się w środku nocy na dźwięk wystrzałów, gróźb ani bicia. Byłam bezpieczna. W domu mojego przeznaczonego.
Kilka nocy temu uciekałam przed Labrone'em, kiedy natknęłam się na tę watahę. Doskonale wiedziałam, co to za wataha; wszyscy wiedzieli, ale i tak tu wbiegłam, bo inaczej członkowie gangu Labrone'a znaleźliby mnie i zabral






