POV Anaiah
"Witaj z powrotem, Anaiah."
Ku mojemu zaskoczeniu, majestatycznie kroczy w moją stronę, a ja patrzę na niego z podziwem, mimo że jest wściekły. Jego aura jest potężna, sprawiając, że zapiera mi dech w piersiach i instynktownie robię krok do tyłu. Kiedy do mnie dociera, kładzie dłonie na mojej szyi i całuje mnie w czoło delikatnym, długim pocałunkiem, który sprawia, że moje wnętrze topni






