POV Anaiah
Dzień zebrania rady Alfów zbliżał się wielkimi krokami, a ja po cichu modliłam się, by większość poparła mój wniosek, mimo że wiedziałam, iż nie wszyscy go zaakceptują, bo będzie dla nich zagrożeniem. Angela przynosi długą, głęboką, czerwoną suknię bez ramiączek i szpilki. Mój makijaż jest wykonany do perfekcji, a moje długie, ciemne włosy są idealnie ułożone. Obracam się i uśmiecham; w






