Perspektywa Anai
– Goście przyjechali.
– Słoneczko, chcesz zobaczyć swój pokój? Jest na naszym piętrze – mówię do Ajaksa, a on kiwa głową i pozwala omedze zaprowadzić się do środka. Stoję przed wejściem i patrzę, jak pojawia się pięć SUV-ów. Zatrzymują się kilka stóp od nas, a ze środka wysiadają potężni mężczyźni i kobiety. Alfa wysiada jako ostatni, a kiedy to robi, podchodzi do mnie i się kłani






