Dudnienie w głowie Nivery było pierwszą rzeczą, z jakiej zdała sobie sprawę. Dudniące, bezlitosne pulsowanie w czaszce, które sprawiało, że nawet tak prosta czynność jak oddychanie wydawała się nie do zniesienia.
Ostre, nieubłagane pulsowanie, które zdawało się rozłupywać jej czaszkę na pół. Miała sucho w ustach, paliło ją w gardle, a każdy centymetr jej ciała czuł się tak, jakby przeciągnięto go






