Alejandro spojrzał na kobietę, która wyglądała, jakby była gotowa go zabić, i o dziwo, ten widok wywołał u niego uśmiech.
To było urocze widzieć ją w takim stanie, ponieważ bez względu na to, jak zacięte było jej spojrzenie, oboje wiedzieli, że to wszystko, co mogła zrobić, i że to niczego nie zmieni.
Wpadła w jego sieć. Sam o to zadbał.
Zabrał jej paszport i gotówkę nie z okrucieństwa – no cóż, m






