Drzwi zatrzasnęły się jej przed nosem z taką ostatecznością, że szczęka Nivery zacisnęła się tak mocno, aż zaczęła ją boleć.
Naprawdę zamknął jej drzwi przed nosem po tym, jak zignorował jej pytanie.
– Drań! – syknęła, a jej głos drżał z powodu skumulowanej w piersi furii.
Jej kostki zwinęły się w ciasne pięści, gdy stała tak nieruchomo przez kilka sekund, a echo zamykanych drzwi wciąż dzwoniło w






