“Hmm” – mruknęła senna Nivera, wtulając się w miękką poduszkę.
Zaraz, jej myśli ożyły, gdy minęło trochę czasu. Była pewna, że nie usnęła w łóżku, więc gdzie była...
Nivera obudziła się z nagłym szarpnięciem.
Jednak otaczało ją ciepło, a solidny ciężar przygniatał ją do materaca, uniemożliwiając jej podniesienie się.
Jej zamglony umysł potrzebował sekundy, by zdać sobie sprawę, że nie jest sama.
Z






