**Szybka notatka od autorki: Przepisałam pierwszy rozdział. Od momentu podpisania kontraktu nie byłam z niego zadowolona. Niewiele się zmieniło. Jeśli chcecie, możecie wrócić i go przeczytać, ale nie ma to większego znaczenia. Dziękuję wszystkim za wsparcie!**
Trudno jest długo gniewać się na Amę i Beren. Beren wygląda tak szczęśliwie, gdy poszczekując głośno, biegnie przez las. Przypomina mi nast






