Nyktos każe mi oddać Lyrę. Zabiera ją do środka piramidy, a drzwi zatrzaskują się za nim z łoskotem. Natychmiast czuję ucisk w żołądku. Jakimś cudem przywiązałam się do tego dziecka, mimo że byłam przy nim tylko kilka godzin. Czuję potrzebę ochrony jej i boli mnie świadomość, że jej nie ma.
Gdy tylko drzwi się zamykają, Kavros dopada mnie niczym jastrząb. Chwyta mnie za nadgarstek i szarpie w swoj






