Nyktos czeka na odpowiedź. Jest w jednym z tych swoich nastrojów na sprawowanie kontroli. Nie ruszy się z miejsca, dopóki nie dostanie tego, czego chce. Zazwyczaj takie zachowanie uważam za nieznośnie seksowne, ale w tej chwili czuję się po prostu wywołana do tablicy.
– Gdybyś tylko pozwolił mi dać Tyrekowi pieniądze, których potrzebował, nie stałaby mu się krzywda – mówię.
Nyktos kręci głową. Jeg






