Następnego dnia myślę, że umrę na lekcji biologii.
Najwyraźniej wlałam coś złego do zlewki, nad którą pracujemy z Gretti. Ciecz zaczęła wrzeć, wylała się górą i zabarwiła blat na męczący odcień czerwieni. Nasza nauczycielka rzuciła się do sprzątania, machając rękami na wszystkie strony. Mogłabym czuć się winna, ale czuję głównie przerażenie.
Jestem beznadziejna w szkole.
Biologia i chemia to kompl






