Podoba ci się to.
Słowa Kavrosa przeszywają moje ciało palącym wstydem – głównie dlatego, że ma rację. Wbrew samej sobie, lubię, gdy mną dyryguje. Robi mi się gorąco, kiedy wchodzi w ten swój tryb samca alfa.
Absolutnie nienawidzę się za to, ale to prawda.
Nie zamierzam mu się jednak do tego przyznać.
– Postradałeś zmysły – mówię mu.
Kącik jego ust unosi się w wymownym półuśmiechu. – Nie okłamuj m






