Tej nocy siedzę do późna, czekając z drżeniem serca, aż Kavros przyjdzie i wymierzy obiecaną karę. Wszystkie emocje pulsują mi pod skórą: zdenerwowanie, ekscytacja, lęk, że znienawidzę to, co zrobi, i jeszcze większy lęk, że mi się to spodoba.
Elektroniczną nianię trzymam blisko, ale jak na razie noc jest tak spokojna, że nawet Lyra wydaje się twardo spać.
Ja jednak czuwam. W miarę jak upływają go






