Wszystko działo się zbyt szybko, by Louisa zdążyła zareagować.
Kiedy Julian przybył na miejsce, taki właśnie widok go przywitał. Jego źrenice rozszerzyły się z przerażenia. – Louiso!
W ułamku sekundy, zanim ktokolwiek zdążył pomyśleć, Louisa poczuła, jak zostaje przyciągnięta do twardej piersi. Siła uderzenia niemal pozbawiła ją równowagi.
Usłyszała stłumione stęknięcie nad swoją głową. Spojrzała






