Umysł Louisy był w absolutnym chaosie.
To, co zaczęło się jako sprawa między nią a George'em, wciągnęło w to Juliana.
Ale kiedy pojawił się Julian, dlaczego miała wrażenie, że to przerodziło się w bitwę między George'em a Julianem?
Ponuro oplotła ramionami szyję Juliana i wymamrotała: "Skoro cię zaprosił, ty zdecyduj."
Wargi Juliana wygięły się w niezwykle łagodnym uśmiechu. "Jeśli pytasz mnie, je






