To była grupa młodych sekretarek, które sobie gawędziły, a każdy kolejny głos był bardziej podekscytowany od poprzedniego:
"Słyszałyście? Pani Hughes znowu została zdegradowana — prosto na stanowisko kierownika zespołu w Dziale Inwestycji."
"Pani Hughes jest taka dumna. Dwie degradacje z rzędu muszą ją zabijać od środka."
"Słyszałam, że już była u żony prezesa. Kiedy żona prezesa ją wtedy adoptowa






