Kaelen & Elara
Kaelen
Patrzę, jak Elara wypada z biura niczym burza, a jej żółty kardigan powiewa za nią jak promień słońca. W mgnieniu oka znika, pozostawiając po sobie jedynie pojedynczy kasztanowy włos i ślad zapachu farb olejnych. Drzwi z matowego szkła zatrzaskują się za nią.
Przez kilka długich chwil jedyne, co mogę zrobić, to stać i wpatrywać się w miejsce, w którym przed momentem stała. Na






