*Perspektywa Celeste*
Uśmiechnęłam się, biorąc głęboki wdech; zapachy świeżo zaoranej ziemi i dźwięki cichej wsi sprawiły, że poczułam się niesamowicie zrelaksowana i dopiero teraz uświadomiłam sobie, jak długo przebywałam w obrębie murów pałacowych; to przywołało wspomnienia czasów, gdy Ostana i ja wymykałyśmy się podczas dni szkolnych, by wyruszyć nad rzekę i odkrywać wszystko, co się dało.
M






