Emrys odkluczył drzwi wejściowe moich rodziców; klucze zadźwięczały w jego dłoniach, gdy pchnął skrzydło i poprowadził mnie do środka, obejmując mnie jednym ramieniem. Zabrał ramię, odwracając się, by zamknąć drzwi. Miałam teraz na sobie bluzę dresową Emrysa i parę spodni dresowych Ostany, a moja najlepsza przyjaciółka pozwoliła sobie nawet spleść moje włosy w warkocz, zanim wyszłam.
Zatrzymałam s






