– Nie ubierzesz tego – powiedział z powagą Emrys, a w jego burzowych oczach błysnęło srebro, gdy taksował mój strój z rosnącym pożądaniem; wyczuwałam, że on i Atticus właśnie porozumiewają się w myślach - można nawiązać taką więź tylko ze swoim wilkiem, a nie z innymi ludźmi.
Wydymając wargę, odwróciłam się i spojrzałam na siebie w lustrze. – A co z tym nie tak? – Mój czarny stanik sportowy z neon






