W restauracji nie było żadnych gości, nawet ja to widziałam. Przy różnych stolikach siedzieli twardo wyglądający mężczyźni w garniturach lub skórzanych kurtkach, niektórym towarzyszyły kobiety siedzące obok nich lub na ich kolanach. Kobiety te były niemal nagie; czułam się zbyt ubrana nawet w mojej wydekoltowanej bluzce. Między stolikami stali mężczyźni, wyglądający na odprężonych, ale dałabym gło






