Punkt widzenia Autora
Asher uderzył dłonią w bar, a jego głos był ochrypły z wściekłości. – To gówno prawda! Prawo wymierzyło Elarze pięć lat – ona już zapłaciła za swoje!
Lodowaty wyraz twarzy Killiana nie zadrżał. – Zapłaciła? Odsiedziała wyrok i wyszła z tego żywa. Moja siostra resztę życia spędzi w szpitalnym łóżku, ledwie oddychając. I ty chcesz nazywać to wyrównaniem rachunków?
Jego głos opa






