AARON
Randka nie była tak zła, jak to sobie wyobrażałem. Venus była... interesująca. I do tego mądra. Omijała szerokim łukiem zbyt osobiste pytania, co doceniałem.
Zauważyłem, że starała się wciąż jeść, nawet gdy najwyraźniej nie mogła przełknąć więcej niż kilku kęsów. A to wino? Tak, miała słabą głowę, jej policzki i nos już zdążyły nabrać różowego odcienia. Im bardziej była wstawiona, tym swob






