Trzymając jedną rękę na kierownicy, Kane wystukał cel na GPS-ie drugą.
"Śniadania w Szmaragdowym Dworze są całkiem niezłe. Pojedźmy tam."
"Nie musi pan robić sobie kłopotu. Coś prostego wystarczy."
"To żaden kłopot."
Zatrzymał się pod Szmaragdowym Dworem i zamówił o wiele więcej jedzenia, niż potrzebowali.
Kaelie jadła w ciszy. Nie zjadła dużo, a kiedy skończyła, oparła się wygodnie i przewijała c






