Vesper:
— Gdzie jest mama? — zapytał Milo, patrząc na mnie z dołu. Skrzywiłam się, wiedząc, że to już dziesiąty raz, kiedy zadaje to samo pytanie w ciągu ostatniej godziny.
— Słyszałaś syna Alfy, gdzie jest ciocia Gianna i Alfa Dominic? — zapytał Lorenzo, a ja uniosłam brew z rozbawieniem, patrząc na dziecko, które ledwo sięgało mi do kolan. Chłopiec wierzył, że może mi rozkazywać w ten sposób. Mu






