Gianna:
— Co masz na myśli? — zapytał Matteo, kręcąc głową.
— Sama nie wiem, co o tym myśleć, Matteo. Jedyne, co wiem w tej chwili, to to, że muszę to przemyśleć. Jeśli powiem Dominicowi o tym, co usłyszałam, nie uwierzy mi. Nawet na mnie nie spojrzy, nie poświęci mi ani chwili uwagi i wiem, że zignoruje każde moje słowo — powiedziałam, a on westchnął, pocierając skronie dłońmi. Wiedział doskonale






