Roman mocno trzymał mnie za rękę, gdy wychodziliśmy z korytarza, w który Caleb próbował mnie wciągnąć. Moje serce biło szybko po tym wszystkim, co się wydarzyło i co usłyszałam podczas kłótni braci.
Chciałam coś powiedzieć, ale nie wiedziałam nawet co. Widziałam, że myśli Romana błądziły gdzieś indziej.
Przy recepcji Roman podszedł do pracownicy: „Chcę mieć pewność, że przez najbliższą godzinę Chl






