Kiedy Roman Carver wrócił z Camp Claw, był w całkowitej rozsypce. Nadchodzący mecz z Tristanem tak bardzo go rozpraszał, że ledwo mogłam sprawić, by skupił się na nas. Próbowałam go uspokoić, powtarzałam, że wszystko będzie dobrze, ale on wciąż był niesamowicie spięty.
Wtedy uznałam, że Roman potrzebuje ucieczki od rzeczywistości. Porwałam więc Romana Carvera do odosobnionej chaty w lesie, mając n






