PUNKT WIDZENIA LYRAEI
Podobnie jak w ciągu ostatnich kilku miesięcy, nagle poczułam znajomą obecność, która przepełniła mnie ciepłem, do którego – choć wstydziłam się to przyznać – tylko Varkon potrafił mnie skłonić.
Zawsze działo się to tak niespodziewanie, że nigdy nie potrafiłam dostrzec w tym żadnej reguły.
Ale za każdym razem, gdy to czułam, ogarniało mnie poczucie bezpieczeństwa. Nawet moje






