Punkt widzenia Kaelena
W chwili, gdy wyszliśmy z polany za szkołą i ruszyliśmy w stronę stadionu, czułem, jak moje serce wali z przerażenia, a niepokój o bezpieczeństwo Elory tętni w moich żyłach. Panika zaczęła mnie osaczać, a wszechogarniająca potrzeba odnalezienia jej przejęła nade mną kontrolę.
Vivienne szła tuż za mną, a jej pośpiech dorównywał mojemu. Wokół tłoczyli się ludzie, wszyscy pochł






