Perspektywa Kaelena
Ostrożnie opuściłem Vivienne na ziemię, szepcząc szybkie: „Zostań tutaj”, po czym odwróciłem się i rzuciłem w stronę Killiana. Pochylał się nad Elorą, górując nad nią z twarzą wykrzywioną gniewem, który tylko podsycał mój własny. Z rykiem odkopnąłem go od niej, posyłając go do tyłu, a potem rzuciłem się na niego z pięściami gotowymi do ciosu.
Nawet nie dałem mu dojść do słowa —






