Punkt widzenia Kaelena
Spojrzałem na grupę, czując, jak poszczególne elementy układanki w końcu wskakują na swoje miejsca w moim umyśle. — Teraz to ma sens — powiedziałem. — Trudne relacje między Elorą a jej ojcem... wszystko się teraz składa w całość. Elora nie była jego biologicznym dzieckiem. — Urwałem, pozwalając, by ciężar tych słów wybrzmiał w ciszy.
— To oznacza, że jej matka miała romans a






