Perspektywa Elory
W chwili, gdy zobaczyłam Kaelena przedzierającego się przez chaos, z twarzą wykrzywioną desperacją, moje serce się ścisnęło. Biegł w moją stronę, wpatrzony we mnie, ale wiedziałam — teraz nie chodziło o mnie. Nie w tej chwili. Nie wtedy, gdy byli inni, którzy potrzebowali go bardziej. Gardło mnie piekło, gdy krzyczałam do niego, a mój głos był surowy i pełen rozpaczy.
— Ratuj inn






