Sienna – Pierwszoosobowa POV
---
Wciąż byłam w pokoju Emilia, kiedy weszli.
Leżałam tam, skulona pod kocem, ubrana w jedną z jego bluz, która pachniała nim. Było cicho i przez sekundę wydawało mi się, że może wszystko będzie dobrze. Ale wtedy nastąpiło pukanie. Nie delikatne. Ciężkie pukanie. I zanim Emilio zdążył odpowiedzieć, drzwi się otworzyły.
Lorenzo wszedł pierwszy. Jego twarz była napięta.






