Sienna — Narracja pierwszoosobowa
---
Nie wiedziałam nawet, jak długo tam stałam. Stopy miałam jak przyklejone do podłogi, usta lekko otwarte, a mózg całkowicie sparaliżowany. Weszłam do kuchni z myślą o tostach, jajkach i może płatkach, ale to, co zobaczyłam, było ostatnią rzeczą, jakiej bym się spodziewała.
Fiammetta kogoś całowała.
Kobietę.
Tamta miała na sobie prosty, czarny mundurek pokojówki






